Pokazywanie postów oznaczonych etykietą futurosa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą futurosa. Pokaż wszystkie posty

Przebarwienia paznokci - skąd się biorą, jak je zwalczać


Ostatnio na fali wielkiej, niespodziewanej i nieokiełznanej miłości do lakieru koleżanki, którego kolor wchodził z szarego w czarny, zrujnowałam sobie kolor paznokci. Koleżanka nie jest tak przezorna jak ja i nie posiada bazy pod lakier. A że czas nas gonił, musiałam zaryzykować i pomalować płytkę bezpośrednio. Jednak ten jeden wieczór wystarczył i mój paznokieć jest przebarwiony. W moim przypadku wystarczy na szczęście kilka zabiegów z cytryną, ale zdarzają się też poważniejsze przypadki, spowodowane zarówno niedbałością jak i będące objawami chorób. Poniżej kilka wskazówek dotyczących przyczyn powstawania plam oraz sposobów wybielania płytki paznokciowej. Miłego czytania!


Rodzaje przebarwień 

Przebarwienia na paznokciach mogą powstawać w wyniku chorób lub uszkodzeń zewnętrznych. Przebarwienia pierwszego typu zazwyczaj połączone są z innymi objawami danej choroby, dlatego dopiero po zauważeniu większej ilości niepokojących sygnałów należy zacząć się martwić. Oto kilka typów przebarwień, które są objawami chorób:

  • białe - drobne punkty powstają w wyniku uszkodzeń mechanicznych, poprzeczne prążki wywołane są często złą przemianą materii albo zatruciem metalami ciężkimi, inne powody to np. niedobory cynku i żelaza; gdy są na stałe, to należy podejrzewać problemy z nerkami oraz wątrobą;
  • żółte - od zawsze kojarzone są z palaczami, ale poza tym należy łączyć je z niewydolnością krążeniową, chorobami układu oddechowego, żółtaczką;
  • brązowe, brunatne - to po najczęściej krwiaki, małe wylewy pod-paznokciowe, powstałe w wyniku urazu; wchodzące w czerń, obejmujące cały paznokieć świadczą o martwicy tkanek;
Żółte przebarwienia na paznokci
http://www.thebeautyonline.com

Jeżeli nie mamy podstaw, by łączyć plamy z chorobą, przyczyny ich powstania leżą w braku odpowiedniej ochrony, przed środkami chemicznymi oraz lakierami. Białe przebarwienia powstają w wyniku narażenia płytki na kontakt z chemią gospodarczą, np. podczas czyszczenia powierzchni detergentami. Żółte powstają na skutek zabarwienia kolorowym lakierem, emalią, bez wcześniejszego położenia bazy. Brązowe bardzo łatwo "nabyć" podczas domowego farbowania włosów.

Jak pozbyć się przebarwień?

Odżywka witaminowa
http://sklep.futurosa.net
Jest kilka skutecznych sposobów na pozbycie się przebarwień (za wyjątkiem tych, które wynikają z choroby, bo w takim przypadku trzeba zlikwidować ich źródło, czyli poddać leczeniu). Bardzo dobrym sposobem jest zastosowanie kąpieli z oliwy, soku z cytryny oraz sody oczyszczonej. W takiej mieszance moczy się paznokcie 15min. - można jednak ograniczyć się do samej cytryny, w której na parę minut trzymamy odbarwione paznokcie. Cytryna jest żrąca, więc poradzi sobie z przebarwieniami, ale osłabi trochę wierzchnią warstwę płytki, więc dobrym pomysłem jest wtarcie w płytkę olejku lub odżywki do paznokci. 

Aby unikać przebarwień zawsze pamiętajmy o ochronie płytki paznokciowej: czyszczenie detergentami i kontakt ze środkami chemicznymi tylko w rękawiczkach oraz ochrona płytki przed ciemnymi lakierami dzięki położonemu pod nie lakierowi bazowemu.

Wyroluj włoski - woski i pasty do depilacji


Wiosna za oknami w pełni, coraz cieplejsze dni zmuszają nas do zrzucenia kolejnych warstw ubrań. Odsłonięte ramiona i nogi powinny być wypielęgnowane, zadbane i wydepilowane. Maszynki do golenia z roku na rok tracą na popularności, którą zyskują woski i pasty do depilacji. Jeszcze do niedawna używane były głównie w gabinetach kosmetycznych, jednak producenci przystosowali produkty także do użytku domowego. Prześcigają się w pomysłach, mających ułatwić kobietom szybką, skuteczną i prawie bezbolesną depilację w domowym zaciszu. Ja zwróciłam uwagę na produkty w rolkach, a poniżej zamieszczam moje obserwacje i porady dotyczące aplikacji preparatów depilujących. Miłego czytania!

Wosk w rolce

Wosk w rolce, cena 9-11zł
http://sklep.futurosa.net
Bardzo wygodną alternatywą dla wosku w puszce, stosowanego głównie w gabinetach kosmetycznych, jest jego odpowiednik zamknięty w wygodnej w użyciu rolce. Wosk znajduje się w szczelnym opakowaniu, które wystarczy umieścić w podgrzewaczu na odpowiedni czas. Przy dobrych woskach zazwyczaj wynosi on 30-40 minut. Następnie aplikuje się wosk na wybrane miejsce - w przypadku rolki nie są potrzebne szpatułki do nakładania kosmetyku. Należy pamiętać, by nakładać go zgodnie z kierunkiem rośnięcia włoska. Potem wystarczy przyłożyć pasek fizeliny do depilacji i szybkim ruchem zerwać go pod włos. 

Po zabiegu pozostałości wosku usuwamy ze skóry za pomocą oliwki kosmetycznej oraz nakładamy na wydepilowany obszar żel chłodzący. Ma on właściwości kojące i uśmierzające ewentualne podrażnienia (wywołane temperaturą wosku oraz nadwrażliwością skóry). 

Przy zakupie wosku w rolce mamy możliwość wybierać spośród wielu firm, które proponują ten kosmetyk w różnych wariantach. Najczęściej kupowanym jest wosk z dodatkiem miki, dwutlenku tytanu oraz z ekstraktem roślinnym zapewniającym zmiękczanie i łagodzenie naskórka. 
Metoda depilacji w rolce zapewnia dokładność oraz zmniejsza ryzyko zabrudzenia samej siebie i łazienki. Oporne włoski zdarzają się bardzo rzadko, łatwo można usunąć ewentualne za pomocą pęsety.

Pasta cukrowa

Pasta cukrowa
http://sklep.pastahalawa.pl
Choć depilacja pastą cukrową staje się coraz popularniejsza, nie istnieją jak na razie udogodnienia takie jak wbudowana rolka do aplikacji. Przy paście cukrowej aplikacja i depilacja może odbywać się na dwa sposoby. Pierwszy polega na ogrzaniu i rozrobieniu specyfiku w dłoniach, do pożądanej miękkości i następne szybkie depilowanie małych obszarów. Drugi, zdecydowanie szybszy, polega na ogrzaniu pasty do stanu półpłynnego, następnie nałożenie cienkiej warstwy za pomocą szpatułki (taka sama metoda, co woskowa) i zerwanie zastygłego płata cukrowego palcami lub szmatką. Wypróbowałam obie metody i najbardziej byłam zadowolona z pierwszej. Ból w przypadku obu metod był nieco mniejszy niż przy depilacji woskiem, jednak efekty były średnie. Przede wszystkim zawiodłam się niedokładnością wyrywania włosków - praktycznie za każdym razem musiałam poprawiać, czyli usuwać niektóre przy pomocy pęsety. Brak odpowiedniej metody (takiej jak wbudowana rolka) oznacza też więcej sprzątania, bo pasta szybko klei wszystko, na co spadnie. Moim zdaniem jest trochę mniej skuteczna niż woskowanie.


Pędzle do makijażu - rodzaje i zastosowania, cz. 2


Witajcie w ten piękny, słoneczny poranek! Jak wspomniałam wcześniej "Sporo czasu zajęło mi opanowanie trudnej techniki precyzyjnego malowania kreski eyelinerem, jeszcze więcej zrozumienie różnicy między modelowaniem rysów, a zwykłym akcentowaniem kolorami.". Wczoraj mieliście okazję poznać trzy podstawowe pędzle, niezbędne w wykonaniu perfekcyjnego makijażu.  Pędzli jest bardzo dużo, różnią się wielkością, ścięciem włosia, rodzajem materiału, z którego są wykonane - dlatego nie sposób opisać je wszystkie za jednym zamachem. Dziś druga część przeglądu najważniejszych, które potrafią przemienić makijaż w dzieło sztuki :) Miłego czytania!




Efekt jak z PS - pędzel Flat Top

Pędzel Flat Top
http://sklep.futurosa.net
Najlepszym pędzlem do wykonywania dokładnego makijażu jest moim zdaniem pędzel Flat Top. Idealnie sprawdza się w dokładnym nakładaniu podkładu, jednak jako pędzel wielofunkcyjny doskonale radzi sobie z rozprowadzaniem pudru i różu. To, co różni go od większości pędzli do tego typu zastosowań, to płasko ścięte włosie - większa powierzchnia styku ze skórą pozwala szybciej i dokładniej nanieść kosmetyk i rozetrzeć go. Aplikowanie podkładu najlepiej rozpocząć od wyciśnięcia pożądanej ilości kosmetyku na nadgarstek, dzięki czemu unikniemy nabrania zbyt dużej ilości na pędzel.  Następnie przykładamy włosie i nabieramy odrobinę podkładu (płynnego lub sypkiego zmieszanego z kremem, lub sypkiego - na twarz trzeba wcześniej nanieść krem lub bazę). Malowanie przypomina stemplowanie: przykładamy punkt po punkcie, następnie lekko rozcieramy, żeby zatrzeć granice aplikowania. 

Kabuki - dla fanek dużych pędzli

Pędzel Kabuki
http://sklep.futurosa.net
Pędzel Kabuki to idealne narzędzie do wykonania delikatnego i dokładnego makijażu, jeżeli zależy nam na naturalnym wykończeniu. Pędzel ma bardzo dużą powierzchnię, dlatego polecam go do nakładania pudru i bronzera (w przypadku tego drugiego niestety nie jest możliwe perfekcyjne nałożenie, właśnie ze względu na dużą powierzchnię, jednak jeśli tylko muskamy twarz jak najbardziej się sprawdzi). Zaletą pędzla jest jego mały rozmiar - który ułatwia przechowywanie w torebce, kosmetyczce. Jeśli aplikujemy puder najlepiej wykonywać pędzlem delikatne, posuwiste ruchy, które dadzą naturalny efekt. Przy bardziej dokładnym, kryjącym makijażu, można malować nim metodą stemplowania - pamiętajcie, żeby zawsze rozcierać granice kosmetyku, w przeciwnym wypadku mogą powstać nieestetyczne plamy lub powstanie efekt maski.

Pędzel do różu

Pędzel do różu
http://sklep.futurosa.net
Modelowanie twarzy, czyli nakładanie różu i bronzera, ułatwia pędzel do różu.Wyróżnia się okrągłym ścięciem włosia, choć spotykane są także ścięte ze skosu. Ważne, aby pędzel miał spłaszczoną skuwkę, która ustawia włosie w dogodnej do modelowania pozycji - zmniejszona powierzchnia zapewnia większa precyzję przy modelowaniu. Róż nakładamy kolistym ruchem, na wystające, "uśmiechnięte" części policzków. Następnie rozcieramy granicę aplikacji, żeby makijaż nie przypominał charakteryzacji klauna ;). Bronzer najlepiej nakładać posuwistymi ruchami, z włosem, by uzyskać gładkie wykończenie makijażu. Jeśli nakładamy kosmetyki sypkie, należy za każdym razem ich nadmiar otrząsnąć na sitku. Jeśli pudełko nie jest wyposażone w powyższą część, najlepiej wysypać odrobinę kosmetyku na chusteczkę higieniczną i z niej nabierać na pędzel.

Pędzle do makijażu - rodzaje i zastosowania, cz. I


Moje pierwsze wspomnienie dotyczące pędzla pochodzi z czasów, kiedy podbierałam mamie kosmetyki. Wystarczyło, że rodzicielka zajęta była swoimi sprawami - wtedy chyłkiem zakradałam się do toaletki i wypróbowywałam jej zawartość, w tym także pędzel do różu. Sporo czasu zajęło mi opanowanie trudnej techniki precyzyjnego malowania kreski eyelinerem, jeszcze więcej zrozumienie różnicy między modelowaniem rysów, a zwykłym akcentowaniem kolorami. Pędzli do makijażu istnieje na rynku bardzo dużo, różnią się wielkością, ścięciem włosia, rodzajem materiału, z którego są wykonane. Dziś przegląd najważniejszych, które potrafią przemienić makijaż w dzieło sztuki :) Miłego czytania!

Pędzel do podkładu


Pędzel do podkładu
http://sklep.futurosa.net
Większość kobiet do nakładania podkładu używa gąbeczek albo nakłada kosmetyk opuszkami palców. Jednak dla perfekcyjnego efektu, w którym skóra pokryta jest równomiernie, brak obecności smug i zacieków, najlepszym narzędziem będzie pędzel do podkładu. Powinien być wykonany z włókna syntetycznego, co gwarantuje oszczędność w nabieraniu kosmetyku (w przeciwieństwie do włosia naturalnego, na którym osadza się większa ilość podkładu). Pędzelek powinien być średniej wielkości, ze spłaszczonym końcem lub typu flat top - takie ścięcie włosia ułatwia dobre rozprowadzenie kosmetyku i dotarcie do wszystkich miejsc. Podkład należy rozprowadzać poziomo, dokładnie, zaczynając od nosa i przesuwając się w stronę czoła, brody i żuchwy. Aby uniknąć nabrania zbyt dużej ilości kosmetyku, warto najpierw zaaplikować podkład na nadgarstek i stąd zbierać podkład (oszczędnie) pędzelkiem.

Pędzel do pudru


Pędzel do pudru
http://sklep.futurosa.net
Pędzel do pudru jest kolejnym narzędziem, które powinna mieć w kosmetyczce każda kobieta. Najlepsze pędzle przeznaczone do nakładania sypkiego pudru są wykonane z długiego włosia, które lekko zwiększają swoją objętość pod wpływem kosmetyku. Puder sypki powinno się nakładać lekkimi muśnięciami, zaczynając od czoła i stopniowo przesuwając się ku dołowi twarzy. Taki kierunek aplikowania pyłku zmniejsza widoczność włosków na twarzy i pozwala uzyskać efekt aksamitnego i delikatnego wykończenia makijażu. Pędzlem można musnąć także rzęsy, powieki i usta, ponieważ tym strefom przyda się zmatowienie i utrwalenie, przed nałożeniem cieni, pomadki itd.. Takim pędzlem nie należy próbować aplikować pudru w kamieniu - do niego przeznaczone są gąbeczki (ponieważ jest kosmetykiem do poprawiania wyglądu w ciągu dnia).

Pędzel do korektora


Pędzel do korektorów
http://sklep.futurosa.net
Zdania, co do wielkości pędzelka do korektora, są podzielone: jednym zależy na nakładaniu kosmetyku głównie na punkty i przebarwienia, innym na szybkim pokryciu sińców i niedoskonałości. Ja jestem zwolenniczką mniejszych pędzli, koniecznie ze spłaszczonym i lekko owalnym końcem włosia - zapewniają perfekcyjne dotarcie do wszystkich okolic, na które używam korektora. Najlepiej sprawdził się u mnie przy kryciu zasinień na nosie, w zagłębieniu koło oka - perfekcyjne krycie i równo pokryta powierzchnia. Jest też świetną pomocą przy nakładaniu korektora pod oczy, ponieważ uzyskuje się dzięki niemu bardzo dobre roztarcie i stopnienie kosmetyku z podkładem. Kiedyś nakładałam go opuszkami palców, ale często męczyłam się długo z uporczywymi smugami, ale odkąd stosuję pędzelek, zrobienie makijażu stało się ekspresowe i dokładne.

Jak malować oczy?




Trochę czasu minęło, ale wreszcie lokomotywa rusza. Dzisiaj pierwszy oficjalny artykuł na Cosmetykomanii! Warto przeczytać, jeśli kiedykolwiek miałaś problem z malowaniem oka lub chcesz przypomnieć sobie podstawowe zasady makijażu i zweryfikować skuteczność własnych metod. Miłego czytania!





Pomimo obecności w Internecie porad oraz opatrzonych zdjęciami artykułów poświęconych zasadom makijażu, wiele kobiet nadal nie potrafi malować się w sposób dla nich odpowiedni. Wielokrotnie przeglądając kolorowe palety w drogeriach nie potrafimy się zdecydować na odpowiedni kolor. Zdarza się nam kupować kolorowe kosmetyki, bo ładnie wyglądały na oczach koleżanki albo mają interesujące opakowanie. Jest jednak kilka prostych zasad, prawdopodobnie znanych wielu z was, niemniej wartych przypomnienia.


Zasada nr 1 
Kolory cieni odpowiednie dla danego koloru tęczówki

Najprostsza zasada, która ułatwi nam dobranie kolorów cieni, kredek i tuszów, tak by podkreślały piękno oczu (bo nie ma przecież oczu, które nie są magiczne i fascynujące – jeśli jest inaczej, to znaczy, że są nieodpowiednio podkreślone). Poniżej wymienione są kolory, które z pewnością będą działały na naszą korzyść:



  • niebieska, szaroniebieska, jasnoniebieska tęczówka – cienie w ciepłych kolorach: miodowy, żółty, złoty, brązowy, czekoladowy; cienie w zimnych kolorach: zimny róż, zgniła zieleń, szary, srebrny, stalowy, perłowy, granatowy, czarny;
  • zielona, zielona przechodząca w piwny tęczówka – cienie w ciepłych kolorach: brąz, musztardowy, beżowy, czerwony, pomarańczowy; cienie w zimnych kolorach: fioletowy, śliwkowy, granatowy;
  • brązowa, piwna, orzechowa tęczówka – cienie w ciepłych kolorach: morelowy, pudrowy, cytrynowy, burgund; cienie w zimnych kolorach: jasnoniebieski, niebieski, turkusowy, zielony, granatowy, czarny

futurosa.net - KLIK


Jeżeli podczas makijażu będziemy wybierały cienie, które współgrają albo kontrastują z kolorem tęczówki, ale jednocześnie pasują do karnacji, kształtu twarzy a także ubioru, to z pewnością nasze oczy rozbłysną. Warto jednak pamiętać, że wymienione kolory to tylko ułamek istniejącej palety barw. Co zrobić, jeżeli zaczynamy gubić się, kiedy mamy do czynienia z rzadziej spotykanym kolorem albo nazwą wymyśloną przez producenta (np. „ogień Sahary”)? Rada jest prosta: zaufać intuicji i przyjrzeć się jeszcze raz kolorom, które podkreślają naszą urodę. Jasnooka, rudowłosa dziewczyna z jasną i lekko zaczerwienioną skórą najlepiej podkreśla oczy za pomocą ciepłych brązów i złocistości, które pięknie eksponują oko i odwracają uwagę od skaz cery. Dlatego najprawdopodobniej wybranie przez nią zieleni złamanej brązem będzie dobrym rozwiązaniem (bo jest w jakimś stopniu ciepły).


Zasada nr 2
Mniej na co dzień, więcej wieczorem

Makijaż codzienny powinien być przede wszystkim lekki. Stosując taki rodzaj make-up'u pozwolimy naszej skórze oddychać, za co z pewnością odwdzięczy się mniejszą ilością zaskórników oraz zmarszczek. Zdarza się, że mimo wszystko malujemy się mocniej, nakładając kosmetyki, które mają za zadanie wygładzić koloryt skóry i ukryć wszelkie niedoskonałości. Jednak  częstym skutkiem takiego, przepraszam za wyrażenie, „tapetowania”, jest efekt zmęczonej maski po wyjściu z pracy. Każda z nas, która miała okazję pracować intensywnie od rana do późnego popołudnia, wie chyba o co mi chodzi. Mięśnie po kilkugodzinnym korzystaniu z komputera, w sztucznym świetle i pozbawione dopływu świeżego powietrza, są ociężałe i tężeją, sprawiając, że buzia przybiera posępny wygląd: opuszczone kąciki oczu i ust. Jeśli na takiej twarzy znajduje się dużo kosmetyków, może przypominać wtedy maskę, co nie jest rzecz jasna pożądanym efektem.

Cienie do oczu, których używamy w ciągu dnia, np. w pracy, powinny podobnie jak podkład być delikatne i tylko wydobywać atuty oczu. Dlatego warto malować się pastelowymi odpowiednikami z naszej palety barw, czyli np. zielonooka najlepiej podkreśli w ten sposób oczy kolorem musztardowym, beżowym i brązowym.

Wieczorem malujemy się mocniej, bo najczęściej przebywamy wtedy w miejscach mniej doświetlonych, np. pubach, dyskotekach, restauracjach. Mocniejszy makijaż kojarzy się ze zdecydowaniem, ma wydobyć z naszego spojrzenia nie tylko piękno, ale pewną zadziorność. Oczywiście należy pamiętać o tym, by dostosować rodzaj makijażu do okazji. Nie warto spotykać się na pierwszej randce z doklejonymi rzęsami albo w diabolicznym wydaniu make-up'owym, bo bardzo możliwe, że zniechęcimy tym wybranka. Sztuczne rzęsy i mocny smoky-eye będą natomiast idealnie pasowały podczas imprezowania ze znajomymi, na dyskotece, na weselu.
http://makeupforlife.net
http://makeupforlife.net

Zasada nr 3
Oczy lub usta – akcentowanie kolorem

Często zapominamy się w trakcie make-up'owego szaleństwa i nakładamy za dużo kosmetyków równocześnie. Co z tego, że wiemy jak wydobyć piękno z malowanych atrybutów, jeżeli w efekcie wyglądamy jak, znowu użyję przykrego wrażenia, „wypacykowana ofiara cienia i szminki”. Jeżeli zależy nam na piorunującym efekcie, zdecydowanie lepszym wyjściem jest akcentowanie albo oczu albo ust. Dlatego przy codziennym makijażu, kiedy malujemy oczy delikatniej, możemy pozwolić sobie na intensywny kolor pomadki lub błyszczyka. Przy makijażu typu smoky-eyes, z dominującymi ciężkimi kolorami, najlepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o malowanie ust, będzie naturalna pomadka, bezbarwny lub neutralny błyszczyk.

http://www.dailymail.co.uk


Warto trzymać się powyższych zasad, by wyglądać pięknie i emanować pewnością siebie i wdziękiem. Co oczywiście nie przeszkadza w paradowaniu pod nosem naszego mężczyzny w jego koszuli i w lekko zaspanym, rozmazanym makijażu ;) - if u know what i mean.