Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą róż. Pokaż wszystkie posty

Pędzle do makijażu - rodzaje i zastosowania, cz. 2


Witajcie w ten piękny, słoneczny poranek! Jak wspomniałam wcześniej "Sporo czasu zajęło mi opanowanie trudnej techniki precyzyjnego malowania kreski eyelinerem, jeszcze więcej zrozumienie różnicy między modelowaniem rysów, a zwykłym akcentowaniem kolorami.". Wczoraj mieliście okazję poznać trzy podstawowe pędzle, niezbędne w wykonaniu perfekcyjnego makijażu.  Pędzli jest bardzo dużo, różnią się wielkością, ścięciem włosia, rodzajem materiału, z którego są wykonane - dlatego nie sposób opisać je wszystkie za jednym zamachem. Dziś druga część przeglądu najważniejszych, które potrafią przemienić makijaż w dzieło sztuki :) Miłego czytania!




Efekt jak z PS - pędzel Flat Top

Pędzel Flat Top
http://sklep.futurosa.net
Najlepszym pędzlem do wykonywania dokładnego makijażu jest moim zdaniem pędzel Flat Top. Idealnie sprawdza się w dokładnym nakładaniu podkładu, jednak jako pędzel wielofunkcyjny doskonale radzi sobie z rozprowadzaniem pudru i różu. To, co różni go od większości pędzli do tego typu zastosowań, to płasko ścięte włosie - większa powierzchnia styku ze skórą pozwala szybciej i dokładniej nanieść kosmetyk i rozetrzeć go. Aplikowanie podkładu najlepiej rozpocząć od wyciśnięcia pożądanej ilości kosmetyku na nadgarstek, dzięki czemu unikniemy nabrania zbyt dużej ilości na pędzel.  Następnie przykładamy włosie i nabieramy odrobinę podkładu (płynnego lub sypkiego zmieszanego z kremem, lub sypkiego - na twarz trzeba wcześniej nanieść krem lub bazę). Malowanie przypomina stemplowanie: przykładamy punkt po punkcie, następnie lekko rozcieramy, żeby zatrzeć granice aplikowania. 

Kabuki - dla fanek dużych pędzli

Pędzel Kabuki
http://sklep.futurosa.net
Pędzel Kabuki to idealne narzędzie do wykonania delikatnego i dokładnego makijażu, jeżeli zależy nam na naturalnym wykończeniu. Pędzel ma bardzo dużą powierzchnię, dlatego polecam go do nakładania pudru i bronzera (w przypadku tego drugiego niestety nie jest możliwe perfekcyjne nałożenie, właśnie ze względu na dużą powierzchnię, jednak jeśli tylko muskamy twarz jak najbardziej się sprawdzi). Zaletą pędzla jest jego mały rozmiar - który ułatwia przechowywanie w torebce, kosmetyczce. Jeśli aplikujemy puder najlepiej wykonywać pędzlem delikatne, posuwiste ruchy, które dadzą naturalny efekt. Przy bardziej dokładnym, kryjącym makijażu, można malować nim metodą stemplowania - pamiętajcie, żeby zawsze rozcierać granice kosmetyku, w przeciwnym wypadku mogą powstać nieestetyczne plamy lub powstanie efekt maski.

Pędzel do różu

Pędzel do różu
http://sklep.futurosa.net
Modelowanie twarzy, czyli nakładanie różu i bronzera, ułatwia pędzel do różu.Wyróżnia się okrągłym ścięciem włosia, choć spotykane są także ścięte ze skosu. Ważne, aby pędzel miał spłaszczoną skuwkę, która ustawia włosie w dogodnej do modelowania pozycji - zmniejszona powierzchnia zapewnia większa precyzję przy modelowaniu. Róż nakładamy kolistym ruchem, na wystające, "uśmiechnięte" części policzków. Następnie rozcieramy granicę aplikacji, żeby makijaż nie przypominał charakteryzacji klauna ;). Bronzer najlepiej nakładać posuwistymi ruchami, z włosem, by uzyskać gładkie wykończenie makijażu. Jeśli nakładamy kosmetyki sypkie, należy za każdym razem ich nadmiar otrząsnąć na sitku. Jeśli pudełko nie jest wyposażone w powyższą część, najlepiej wysypać odrobinę kosmetyku na chusteczkę higieniczną i z niej nabierać na pędzel.

Rumiana panna - wiosenny róż w naturalnym i wyrazistym wydaniu



Wiosenny rumieniec jest uroczy, choć w makijażu pożądane jest jego kontrolowane wydanie. Najpiękniejsza, dziewczęco wyglądająca cera, powinna wyrażać lekkość, zwiewność, ale również zaczepność i witalność. Kosmetyk prezentuje się efektownie na zadbanej, pozbawionej przebarwień cerze, dlatego jeśli masz do nich skłonność pamiętaj o wcześniejszym wyrównaniu kolorytu. Róż oczywiście jest obecny na wybiegach i z pewnością będzie rządził w sezonie wiosna/lato 2012. Zazwyczaj uczy się nas, że trzeba używać go z umiarem, tylko na wypukłe, "uśmiechnięte" miejsca policzków. Ten artykuł burzy ten standard - pora na szaleństwo z różem! :) Miłego czytania!


Łagodna wersja różu pojawia się w tym sezonie zdecydowanie rzadziej. Odrobina kosmetyku oraz jego jasna barwa współgrają z makijażem typu make-up no make-up. Oszczędność w jego dozowaniu jest w tym przypadku niezbędna, dla zachowania naturalnego i nieskazitelnego wrażenia:

http://huang88.blox.pl

Kolejne użycie różu zwróciło moją uwagę ze względu na inne niż dotychczas aplikowanie (czyli na środku bądź całości wystającej części policzka). Makijaż w nadchodzącym sezonie ma podkreślać ciepło i energię wiosny i lata. Make-up'y kojarzą się zatem z opaloną na wakacjach twarzą:

http://fashionbombdaily.com

Niektórzy makijażyści zdecydowali się na zdecydowane i wyraziste policzki. Kolor nie jest w tym przypadku rozlewającym się placem, tylko precyzyjnie umieszczoną plamą, a nieco roztartymi brzegami. Przywodzi na myśl twarz zaróżowioną podczas porannego, wiosennego spaceru, kiedy nadal zdarzają się przymrozki:


http://beautyeditor.ca
I wreszcie mój ulubiony make-up: mega rumieniec. Bardzo podoba mi się w nim rozmiar oraz delikatny kolor. Sprawia, że twarz wygląda na promienną i zalotną, jakby przed chwilą nosząca ją kobieta biegła na autobus (co zdarza mi się na szczęście sporadycznie). Na co dzień wybieram jeszcze jaśniejszy odcień różu, ale chyba skuszę się na tki, różowo-brzoskwiniowy:

http://beautyeditor.ca

Jak widać, o różu wiemy jeszcze zbyt mało, dlatego warto śledzić najnowsze trendy i odważyć się pokazać światu rumieńce! Powodzenia w nakładaniu i modelowaniu!