Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta. Pokaż wszystkie posty

Jak pięknie wyglądać w ekstremalnych warunkach - poradnik dla autostopowiczek i fanek kilkudniowych festiwali


Nadszedł czas gorących weekendów, obfitujących w przeróżne wydarzenia. Studenci mają Juwenalia, pracujący weekendowe wypady nad jezioro, obie grupy całą masę festiwali muzycznych, które począwszy od maja organizowane są w całej Polsce. Przy okazji podróżowania po kraju, czy to autostopem, czy innym środkiem transportu, niejednokrotnie musimy zmierzyć się z urodowym koszmarkiem. Przejawia się on w postaci niechlujnych włosów, zmęczonej i zaczerwienionej twarzy lub co gorsza: niemożności skorzystania z wygodnej łazienki. Prawdziwe poszukiwaczki przygód nie wyrzekną się podróży autostopem na rockowy festiwal, ale z pewnością zaciekawi je ten artykuł, który mówi o kosmetycznej szkole przetrwania w terenie:) Miłego czytania!


Kosmetyczka na trasę
http://www.first-rescue.co.uk


Kiedy kompletujesz kosmetyczkę, z której będziesz korzystać podczas wyjazdu, warto pogrupować je zgodnie z czasem i okolicznościami, w których będą potrzebne. Po pierwsze bagaż podręczny, w którym powinny znaleźć się tylko najważniejsze rzeczy plus zestaw awaryjny. Przydadzą ci się na pewno nawilżane chusteczki, które są absolutnie niezbędne, choćby po załatwianiu swoich potrzeb w przydrożnych krzakach. Do tego koniecznie dobry balsam nawilżający do ust - bo często spiekota daje im popalić. Jeśli decydujesz się na makijaż, to przydadzą się także chusteczki do osuszania twarzy i miniaturowy puder w kamieniu - do matowania skóry.

Podręczny bagaż powinien też zawierać inne rzeczy, które w sytuacji awaryjnej muszą być pod ręką, np. apteczkę. Obowiązkowo należy wrzucić do niej wodę utlenioną i plastry oraz bandaż elastyczny. Można też dorzucić środki higieniczne, czyli podpaski - przy otarciach stóp sprawdzają się lepiej niż opatrunki.

Krótki wypad - kosmetyki w wersji mini




http://www.cakitches.com
Jeśli wyjeżdżasz na mniej niż tydzień, to warto zastanowić się nad zakupieniem kosmetyków w wersji mini - większość drogerii ma je w swojej ofercie, zajmują bardzo mało miejsca i są praktyczne. Możesz także przelać zawartość dużych kosmetyków do pustych pojemników, butelek. W kosmetyczce musi znaleźć się szampon i płyn do higieny intymnej oraz żel do demakijażu twarzy. Przyda się także gąbka celulozowa (bardzo praktyczna), odżywka do włosów bez spłukiwania w spray'u, krem do opalania z filtrem oraz uniwersalny krem nawilżający (taki do twarzy i ciała). Oczywiście nie wspominam o absolutnie niezbędnych: szczoteczce i paście do zębów oraz antyperspirancie. 

W trasie najlepiej zrezygnować z perfum, wybierając zamiast nich mgiełkę bezalkoholową. Osobiście jestem także za ograniczeniem kosmetyków kolorowych do lekkiego podkładu, pudru w kamieniu i maskary wodoodpornej, które są wystarczające, by wyglądać świetnie, a dodatkowo stanowią dodatkową warstwę ochronną dla skóry.

Wyroluj włoski - woski i pasty do depilacji


Wiosna za oknami w pełni, coraz cieplejsze dni zmuszają nas do zrzucenia kolejnych warstw ubrań. Odsłonięte ramiona i nogi powinny być wypielęgnowane, zadbane i wydepilowane. Maszynki do golenia z roku na rok tracą na popularności, którą zyskują woski i pasty do depilacji. Jeszcze do niedawna używane były głównie w gabinetach kosmetycznych, jednak producenci przystosowali produkty także do użytku domowego. Prześcigają się w pomysłach, mających ułatwić kobietom szybką, skuteczną i prawie bezbolesną depilację w domowym zaciszu. Ja zwróciłam uwagę na produkty w rolkach, a poniżej zamieszczam moje obserwacje i porady dotyczące aplikacji preparatów depilujących. Miłego czytania!

Wosk w rolce

Wosk w rolce, cena 9-11zł
http://sklep.futurosa.net
Bardzo wygodną alternatywą dla wosku w puszce, stosowanego głównie w gabinetach kosmetycznych, jest jego odpowiednik zamknięty w wygodnej w użyciu rolce. Wosk znajduje się w szczelnym opakowaniu, które wystarczy umieścić w podgrzewaczu na odpowiedni czas. Przy dobrych woskach zazwyczaj wynosi on 30-40 minut. Następnie aplikuje się wosk na wybrane miejsce - w przypadku rolki nie są potrzebne szpatułki do nakładania kosmetyku. Należy pamiętać, by nakładać go zgodnie z kierunkiem rośnięcia włoska. Potem wystarczy przyłożyć pasek fizeliny do depilacji i szybkim ruchem zerwać go pod włos. 

Po zabiegu pozostałości wosku usuwamy ze skóry za pomocą oliwki kosmetycznej oraz nakładamy na wydepilowany obszar żel chłodzący. Ma on właściwości kojące i uśmierzające ewentualne podrażnienia (wywołane temperaturą wosku oraz nadwrażliwością skóry). 

Przy zakupie wosku w rolce mamy możliwość wybierać spośród wielu firm, które proponują ten kosmetyk w różnych wariantach. Najczęściej kupowanym jest wosk z dodatkiem miki, dwutlenku tytanu oraz z ekstraktem roślinnym zapewniającym zmiękczanie i łagodzenie naskórka. 
Metoda depilacji w rolce zapewnia dokładność oraz zmniejsza ryzyko zabrudzenia samej siebie i łazienki. Oporne włoski zdarzają się bardzo rzadko, łatwo można usunąć ewentualne za pomocą pęsety.

Pasta cukrowa

Pasta cukrowa
http://sklep.pastahalawa.pl
Choć depilacja pastą cukrową staje się coraz popularniejsza, nie istnieją jak na razie udogodnienia takie jak wbudowana rolka do aplikacji. Przy paście cukrowej aplikacja i depilacja może odbywać się na dwa sposoby. Pierwszy polega na ogrzaniu i rozrobieniu specyfiku w dłoniach, do pożądanej miękkości i następne szybkie depilowanie małych obszarów. Drugi, zdecydowanie szybszy, polega na ogrzaniu pasty do stanu półpłynnego, następnie nałożenie cienkiej warstwy za pomocą szpatułki (taka sama metoda, co woskowa) i zerwanie zastygłego płata cukrowego palcami lub szmatką. Wypróbowałam obie metody i najbardziej byłam zadowolona z pierwszej. Ból w przypadku obu metod był nieco mniejszy niż przy depilacji woskiem, jednak efekty były średnie. Przede wszystkim zawiodłam się niedokładnością wyrywania włosków - praktycznie za każdym razem musiałam poprawiać, czyli usuwać niektóre przy pomocy pęsety. Brak odpowiedniej metody (takiej jak wbudowana rolka) oznacza też więcej sprzątania, bo pasta szybko klei wszystko, na co spadnie. Moim zdaniem jest trochę mniej skuteczna niż woskowanie.


Fryzura krok po kroku - koński ogon w dwóch wersjach


Niesforne włosy często sprawiają wiele problemów w ciągu dnia. Nie chcą pozostawać takie, jak w momencie ułożenia, wymykają się z gumki i klamerki. Dlatego jedną z wygodniejszych fryzur, jakimi możemy poskromić burzę długich i półdługich włosów jest związanie ich w koński ogon - jednak z zastosowaniem porad stylistów modelek z Fashion Week. Poniżej dwie wersje tzw. kucyka. Bardzo prosto je wykonać, trzeba jednak wcześniej sprawdzić, czy mamy w łazience lakier utrwalający, piankę, pastę modelującą, żel budujący, płaską szczotkę, grzebień z drobnymi ząbkami, suszarkę oraz mocną, grubą gumkę do włosów, najlepiej w takim samym kolorze, co kosmyki. Miłego czesania!


Klasyczny kucyk - prostota elegancji


klasyczny kucyk
http://www.makeup.com
Wykonanie tej fryzury jest bardzo proste. Umyj włosy, lekko podsusz je ręcznikiem i wgnieć w nie piankę modelującą. Zaczesz włosy do tyłu i zacznij je suszyć odchylając głowę. Cały czas przeczesuj włosy do tyłu, a strumień powietrza kieruj tak, by włosy ułożyły się w jednym kierunku. Po wysuszeniu rozetrzyj w dłoniach odrobinę pasty modelującej i rozprowadź ją na całej długości włosów. Teraz starannie zbierz włosy, tworząc mocno ściągnięty kucyk przy pomocy grzebienia. Postaraj się zachować gładkość powierzchni fryzury. Włosy zwiąż mocno gumką.koński ogon wyprostuj żelazkiem/prostownicą. Na koniec utrwal fryzurę lakierem.

Tego typu fryzura bardzo dobrze sprawdza się na co dzień, np. w pracy. Jest schludna, więc nadaje się nawet na oficjalne spotkania. Najlepiej sprawdzi się u kobiet o długich i prostych włosach. Uczesania nie poleca się paniom o szerokiej, albo bardzo okrągłej twarzy - fryzura uwydatnia mankamenty rysu czaszki.


Hit nadchodzącego sezonu - mokra włoszka z kucykiem


mokry kucyk
http://www.makeup.com
Fryzura z pewnością zostanie doceniona na parkiecie, podczas letnich uroczystości rodzinnych lub jako modowy akcent w miejskiej stylizacji. Po raz kolejny powróciła na salony tzw. mokra włoszka, czyli uczesanie przywodzące na myśl gorącą atmosferę lata. W tym przypadku także najlepiej fryzura pasuje kobietom o długich włosach i regularną budową twarzy. 

Układanie rozpoczynamy w ten sam sposób, co przy poprzedniej fryzurze, czyli suszymy potraktowane pianką włosy, kierując je do tyłu. Następnie kilka razy je wyszczotkuj. Teraz pora na żel budujący, który należy nałożyć od cebulek po końce, tak by najwięcej kosmetyku znajdowało się przy głowie. Możemy pomóc sobie palcami i grzebieniem. Włosy należy spiąć luźno, na wysokości karku. Na koniec utrwalić lakierem.