Jak skorygować kształt oka - cz.1 Małe oko


Pamiętam, że początkowe próby wykonania makijażu, które stawiałam będąc nastolatką, wielokrotnie kończyły się karykaturalnym efektem: a to za ciemne cienie, a to zbyt dramatyczna kreska. Muszę przyznać, że potrzebowałam kilku lat praktyk i obserwacji kształtu twarzy oraz tego jak zachowują się na niej kosmetyki, by dojść wreszcie do obecnego etapu, w którym potrafię podkreślić swoje walory. A być może dowiedziałabym się tego szybciej, gdybym miała szansę poznać wskazówki, jak malować się przy moim typie twarzy (mam normalnej wielkości oczy, jednak spora nasada nosa sprawia, że wyglądają, jakby były zbyt blisko siebie). Przeczytajcie artykuł, jeśli macie problem z dobraniem odpowiedniego sposobu malowania - dzisiaj o tym, jak malować małe oczy :) Miłego malowania i czytania!


1. Modelowanie cieniami
http://www.profaces.com


Małe oko należy wyciągnąć, sprawiając by górna powieka wydawała się większa i szersza. Bardzo łatwo można tego dokonać dysponując dwoma cieniami: jeden jasny, połyskliwy, który kładziemy na całą powiekę. Jeśli jest to wyjście wieczorne można użyć cienia z drobinkami brokatu, na co dzień lepiej ograniczyć się do matowego, kryjącego cienia. Przy ciemnej tęczówce można położyć zimny kolor, który wydobędzie jej kolor, przy jasnej najlepiej trzymać się ciepłej kolorystyki. Kiedy mamy położony jasny cień możemy przystąpić do położenia ciemniejszego koloru i wymodelowania oka. Cień kładziemy powyżej linii załamania powieki i "wyciągamy go poza zewnętrzny kącik oka. Należy dokładnie rozetrzeć jego granice , tak by uzyskać naturalny efekt. Przy makijażu wieczorowym lub jeśli stawiamy na mocny akcent na oku, granice nie musza być zatarte. Pod łukiem brwiowym nałóż perłowy cień lub rozświetlacz.

2. Przedłuż linię

Świetnym sposobem na regulację kształtu oka jest oprawienie jego linii, czyli modelowanie za pomocą kreski - malowanej kredką lub eyelinerem. Przy małym oku należy rysować ją bardzo cienką, tak by nadała kształt ale nie przeciążyła oka. Na górnej powiece malujemy kreskę od połowy, wyciągając ją poza zewnętrzny kącik i kierując w górę. Przy opadającej zewnętrznej powiece można rysować ją nieco wyżej (zaczynając od punktu na powiece, gdzie przebiega koniec tęczówki). Na dolnej powiece zaczynamy bliżej zewnętrznego kącika. Linia górna i dolna nie powinny się stykać, bo zamkną wtedy oko. Jeśli makijaż ma być bardziej naturalny, kreskę najlepiej malować kredką, którą potem lekko rozcieramy. Eyeliner jest bardziej wyrazisty i trzeba trochę wprawy w rysowaniu nim cienkiej i równej kreski. Potem wystarczy wytuszować rzęsy maskarą wydłużającą i gotowe! Powodzenia!

Propozycje Chanel na sezon jesień/zima 2012


Co prawda dopiero niedawno rozpoczął się sezon wiosna/lato 2012, jednak już pojawiają się propozycje projektantów i makijażystów na zimne miesiące, czyli startujący od września sezon jesień/zima. Postanowiłam prześledzić, co w trawie piszczy i dzisiaj prezentuję wam propozycje ultrakobiecej marki. Chanel na przyszły, zimny sezon proponuje bardzo graficzne i wyraziste stylizacje. Autorem makijaży jest Peter Philips -  dyrektor kreatywny Chanel Makeup, który uwielbia łączyć w swoich projektach wszelkie dostępne możliwości kolorowych kosmetyków oraz wprowadzać nietypowe struktury (np. poprzez przyklejanie piór, kamyczków, cekinów). Szykujcie brwi drogie panie - nadchodzi Peter :) Miłego czytania!



Kryształowa armia

http://www.graziadaily.co.uk
 
   
http://www.graziadaily.co.uk
Motywem przewodnim pokazu Chanel na sezon jesień zima, były minerały i kryształy. Dużo błysku, dużo wyrazistych kolorów w połączeniu z użytymi materiałami, krojami i makijażem dawały wrażenie chłodu i surowości. Na wybiegu przechadzała się armia kobiet - perfekcyjnych, surowych i zimnych jak... kryształy. Te piękne twory natury zainspirowały nie tylko projektanta, trafiły też do kuferka z kosmetykami Chanel Makeup. Błysk i perfekcjonizm oklejonych kryształkami  i cekinami brwi był dominantą make-upu. Każda kryształowa brew była ręcznie robiona i w mozole przyklejana do włosków. Podstawą makijażu była nieskazitelna, porcelanowa skóra - każda modelka wygląda jak Królowa Śniegu, a raczej Królowa Kryształu. Ponieważ bogato zdobione brwi miały być jedynym, wyrazistym punktem, włosy zostały gładko zaczesane do tyłu. Uzyskano dzięki temu ciekawy efekt: brwi są tożsamym elementem całej stylizacji i jej naturalną kontynuacją. Kobieta, ubrana w kolekcję Chanel j/z 2012 to kryształ, piękny jako całość i zapierający dech, kiedy spojrzeć na detale. 

Kryształowa szafa

W przyszłym sezonie z pewnością przebojem będą buty na kryształowym obcasie - bardzo kobiece, bardzo wygodne. Do tego obowiązkowo rurki 3/4, płaszcze i spódnice bez kołnierza, za to z dużymi kieszeniami, golfy, połysk i migotanie. Dodatki mogą być bardzo bogate, jak w przypadku wysadzanych kamieniami metalowych napierśników, ale mogą też być tylko minimalistycznym akcentem, jak w przypadku małej torebki Chanel na łańcuszku - klasa sama w sobie!

Szokujące usta - trend na jesień 2012

Miłośniczki kosmetycznych wyzwań - miejcie się na baczności. Styliści na nadchodzący sezon jesienny proponują ciekawy i odważny trend. Po pierwsze należy postawić na zdecydowany, mocny kolor na ustach: na wybiegach pojawiły się różne odcienie bordowego, jagodowego i czerwonego. Nowatorski jest sposób malowania ust - cieniowanie z uwydatnionymi dwoma kolorami: ciemny a zewnątrz i wyblakły od środka. Taki sposób imituje w pewnym stopniu ścieranie się szminki (np. podczas jedzenia) - w połączeniu z brakiem lub bardzo jasnym make-upem oczu tworzy poważny, surowy look.

Poniżej kilka rad jak wykonać taki makijaż krok po kroku :) Miłego czytania!



Nina Ricci - jesień 2012
http://www.elle.com
Mocny akcent na ustach - makijaż krok po kroku

Makijaż zaczynamy od nałożenia na twarz podkładu. Chociaż w ciągu roku najczęściej korzystam z płynnych podkładów, bo wtedy jak na złość nękają mnie problemy skórne w postaci wyprysków, to na ciepłe miesiące zdecydowanie polecam podkłady mineralne. Zmniejszają wydzielanie sebum, matują, rozświetlają oraz poprawiają kondycję skóry.

Następnie przypudrowujemy twarz - od czoła, przez nos do brzegów twarzy. Kolejnym krokiem jest położenie bazy pod cienie i nałożenie jasnego odcienia, który tylko wydobędzie kolor tęczówki. Jasnookie powinny wybrać cieplejsze odcienie, ciemnookie chłodne cienie do powiek

Basso & Brooke - jesień 2012
http://www.elle.com

Tuszujemy rzęsy maskarą wydłużającą - zależy nam na "neutralnych", drugoplanowych oczach, bo to usta mają być w centrum uwagi! Rzęsy dokładnie rozczesujemy.


Victor & Rolf  - jesień 2012
http://www.elle.com
Obrysowujemy usta konturówką, która powinna być dwa tony    ciemniejsza od koloru pomadki. Następnie nakładamy pędzelkiem, na całe usta, ciemną pomadkę. Przyciśnięcie chusteczki pomoże zebrać ewentualny nadmiar kosmetyku. Teraz przypudrowujemy usta, by utrwalić pierwszą warstwę. Potem malujemy je ponownie, ale tylko na zewnętrznych stronach, pozostawiając środek nienaruszony. 

Możemy pozostawić je tak umalowane lub nałożyć na wewnętrzne krańce inną pomadkę, jaśniejszą o kilka tonów. Granica między kolorami powinna być widoczna, a jednocześnie nieco rozlana, nieregularna - tak, by można było odnieść wrażenie, że szminka się starła, a nie że została tak specjalnie nałożona. 

Alternatywną wersją tego makijażu jest taki, gdzie ciemniejsza pomadka znajduje się na wewnętrznych brzegach ust, a jaśniejsza na zewnętrznych. Przeważająca część makijaży ust jest wykonana matowo - jednak w wersji wieczorowej warto postawić na intensywny błysk. 

Gucci - jesień 2012
http://www.elle.com

ŁAPCIE OKAZJĘ: KOSMETYKI MINERALNE 
(TAKIMI WYKONUJE  WŁASNY MAKIJAŻ), 
DO KUPIENIA PO NIŻSZEJ CENIE, Z UŻYCIEM TEGO KODU:












NA STRONIE WWW.FUTUROSA.NET

Kolorowy zawrót głowy, czyli o niebanalnych sposobach na ozdobienie fryzury - cz. 3 Warkocze


Uwielbiam upięcia i wiązania. Sprawiają, że mój wygląd diametralnie się zmienia, są dopełnieniem stylizacji i potrafią wydobyć walory, które danego dnia chcę podkreślić. Bardzo kobiece i eleganckie są wszelkie możliwe wersje  koczkówKucyki w zależności od stylizacji sprawiają, że fryzura jest nowoczesna albo dziewczęca. Warkocze także pojawiają się w wersji oficjalnej i niezobowiązującej. Choć lubię prostotę, to co jakiś czas pozwalam sobie na trochę wariacji: uwielbiam eksperymentować z nietuzinkowymi ozdobami do włosów. Dlatego postanowiłam zebrać najciekawsze pomysły na wzbogacone kolorystycznie upięcie. Dzisiaj część ostatnia, poświęcona szalonym warkoczykom :) Miłego czytania!


Dziewczęco, ze wstążkami

warkocz francuski - dobierana korona
http://www.wildoneforever.com


Francuskie warkocze nie od dziś są synonimem szyku i kobiecości. Każda głowa wygląda w nich jak koronowana! Jest wiele sposobów komponowania fryzury z użyciem splotów: najpopularniejsze w tym sezonie to dobierane plecione korony, które były z pewnością hitem wśród naszych babć. Ten typ uczesania zdecydowanie częściej występuje bez żadnych ozdób, ponieważ ilość i wygląd splotów robią wystarczające wrażenie. O ile pojawiają się w nim wplecione ozdoby, są to bardzo małe ozdobne wsuwki lub kwiatki.

warkocz dobierany ozdobiony wstążką
http://beautytamesthebeasts.tumblr.com/
Zdecydowanie więcej możliwości zdobienia dają pojedyncze warkocze, dobierane z jednej lub obu stron. Najładniej prezentują się wstążki i rzemyki w tonacji i kolorystyce zbliżonej do odcienia włosów. Ciekawie wyglądają też wstążki kontrastujące z kolorem kosmyków, np. do jasnych włosów czarne tasiemki. 

Można również zrobić ze wstążki opaskę i tylko jej końce przewlec przez fragment splotu - opaska powinna być przytwierdzona za pomocą wsuwek. 

Czasami wstążka jest zbyt kłopotliwa - trzeba mieć wprawę, żeby w odpowiedni sposób ją wpleść. W takim przypadku dobry rozwiązaniem są syntetyczne pasma, które wpina się we włosy klamerkami. Uzyskuje się piękny efekt: tak jakby włosy były nieregularnie pofarbowane - szalony artystyczny nieład :)

Warkocz kłos z akcentem kolorystycznym
http://honestlywtf.com

S-ploty u jubilera

dobierany warkocz z bogatą ozdobą
http://www.bellasugar.com
Na specjalne okazje, takiej jak bale, przyjęcia, wesela bardzo efektownie wyglądają upięcia z warkoczy ozdobione biżuteryjnymi wsuwkami i spinkami. Głowa ozdobiona nimi prezentuje się bardzo bogato i dostojnie. Oczywiście ile ozdób, tyle rozmiarów i stopni zawiłości wzoru - najważniejsze to nie przesadzić ze środkami wyrazu. Warto się kierować sprawdzoną zasadą: bogaty strój - skromne dodatki, prosty strój - bogate akcesoria. 

Powodzenia w zaplataniu!


warkocz dobierany ozdobiony spinką
http://www.showhairstyle.com

Jak pięknie wyglądać w ekstremalnych warunkach - poradnik dla autostopowiczek i fanek kilkudniowych festiwali


Nadszedł czas gorących weekendów, obfitujących w przeróżne wydarzenia. Studenci mają Juwenalia, pracujący weekendowe wypady nad jezioro, obie grupy całą masę festiwali muzycznych, które począwszy od maja organizowane są w całej Polsce. Przy okazji podróżowania po kraju, czy to autostopem, czy innym środkiem transportu, niejednokrotnie musimy zmierzyć się z urodowym koszmarkiem. Przejawia się on w postaci niechlujnych włosów, zmęczonej i zaczerwienionej twarzy lub co gorsza: niemożności skorzystania z wygodnej łazienki. Prawdziwe poszukiwaczki przygód nie wyrzekną się podróży autostopem na rockowy festiwal, ale z pewnością zaciekawi je ten artykuł, który mówi o kosmetycznej szkole przetrwania w terenie:) Miłego czytania!


Kosmetyczka na trasę
http://www.first-rescue.co.uk


Kiedy kompletujesz kosmetyczkę, z której będziesz korzystać podczas wyjazdu, warto pogrupować je zgodnie z czasem i okolicznościami, w których będą potrzebne. Po pierwsze bagaż podręczny, w którym powinny znaleźć się tylko najważniejsze rzeczy plus zestaw awaryjny. Przydadzą ci się na pewno nawilżane chusteczki, które są absolutnie niezbędne, choćby po załatwianiu swoich potrzeb w przydrożnych krzakach. Do tego koniecznie dobry balsam nawilżający do ust - bo często spiekota daje im popalić. Jeśli decydujesz się na makijaż, to przydadzą się także chusteczki do osuszania twarzy i miniaturowy puder w kamieniu - do matowania skóry.

Podręczny bagaż powinien też zawierać inne rzeczy, które w sytuacji awaryjnej muszą być pod ręką, np. apteczkę. Obowiązkowo należy wrzucić do niej wodę utlenioną i plastry oraz bandaż elastyczny. Można też dorzucić środki higieniczne, czyli podpaski - przy otarciach stóp sprawdzają się lepiej niż opatrunki.

Krótki wypad - kosmetyki w wersji mini




http://www.cakitches.com
Jeśli wyjeżdżasz na mniej niż tydzień, to warto zastanowić się nad zakupieniem kosmetyków w wersji mini - większość drogerii ma je w swojej ofercie, zajmują bardzo mało miejsca i są praktyczne. Możesz także przelać zawartość dużych kosmetyków do pustych pojemników, butelek. W kosmetyczce musi znaleźć się szampon i płyn do higieny intymnej oraz żel do demakijażu twarzy. Przyda się także gąbka celulozowa (bardzo praktyczna), odżywka do włosów bez spłukiwania w spray'u, krem do opalania z filtrem oraz uniwersalny krem nawilżający (taki do twarzy i ciała). Oczywiście nie wspominam o absolutnie niezbędnych: szczoteczce i paście do zębów oraz antyperspirancie. 

W trasie najlepiej zrezygnować z perfum, wybierając zamiast nich mgiełkę bezalkoholową. Osobiście jestem także za ograniczeniem kosmetyków kolorowych do lekkiego podkładu, pudru w kamieniu i maskary wodoodpornej, które są wystarczające, by wyglądać świetnie, a dodatkowo stanowią dodatkową warstwę ochronną dla skóry.

Jak zrobić naturalny makijaż - make-up no make-up, czyli o sekretach promiennego wyglądu modelek


Kiedy przeglądam zdjęcia modelek z przygotowań do pokazu oraz te, ukazujące je na co dzień, np. podczas spaceru z kubkiem kawy, zastanawiam się, co jest sekretem ich urody. Z pewnością geny i odpowiednia pielęgnacja, ale czy tylko? W większości przypadków modelki prezentują się światu w makijażu niewidzialnym, czyli make-up no make-up. Naturalny makijaż ma jedynie ukryć drobne mankamenty, takie jak sińce pod oczami, czy nierówny koloryt, oraz podkreślić piękno twarzy, bez dokładania jej oczywistych dodatków, np. kolorowych cieni czy pomadki w zdecydowanym kolorze. Aby uzyskać taki look trzeba trochę popracować nad kondycją skóry twarzy oraz poświęcić chwilę na dobranie zbliżonych do naturalnych kolorów odcieni pomadki oraz kosmetyków do makijażu oczu. Oto kilka przydatnych porad, które na pewno bierze do serca każda modelka :) Miłego czytania!


Przygotowywanie skóry
http://www.beauty-boks.com/


We wcześniejszych artykułach wspominałam niejednokrotnie o absolutnie koniecznych codziennych zabiegach pielęgnacyjnych, dzięki którym skóra jest promienna i zadbana. Dla przypomnienia wymienię czynności,  których trzeba pamiętać przy codziennych zabiegach kosmetycznych. 

Aby skóra była nieskazitelna musi oddychać i być regularnie oczyszczana i złuszczana. Dlatego w kosmetyczce musi znaleźć się mleczko lub płyn do demakijażu a także kosmetyki do mycia, takie jak żele, pianki, musy. Jeśli masz problem z dobraniem preparatu odpowiedniego dla twojej skóry, poproś o pomoc ekspedientkę lub aptekarkę. Do tego dobierz kosmetyk złuszczający, w postaci peelingu.

Nawilżona skóra jest piękna, dlatego serwuj jej codziennie nawilżenie od środka, w postaci min. 2l. wody mineralnej oraz nawilżenie z zewnątrz, czyli odżywcze i nawilżające kremy. Najwięcej czasu na szukanie takiego kosmetyku spędzają kobiety o skórze tłustej i mieszanej, bo ich kosmetyk powinien jednocześnie odżywiać i regulować wydzielanie sebum. Krem do twarzy powinien być w dwóch wariantach: na dzień i na noc, a uzupełnienie stanowi krem pod oczy (nieodzowny dla kobiet 25+). 

Make-up no make-up krok po kroku


http://runninginheelsisnotfun.blogspot.com
Czego potrzebujesz?

  • baza pod makijaż, 
  • podkład (bardzo dobre są pudrowe i mineralne, dające efekt drugiej skóry), 
  • korektor pod oczy i kryjący niedoskonałości, 
  • puder (warto zainwestować w matujący i rozświetlający),
  • róż do policzków,
  • kredka do oczu lub eyeliner (zbliżona do koloru rzęs), 
  • tusz do rzęs (unikaj tych dających efekt teatralnych, sztucznych rzęs, bo w końcu chodzi nam o uzyskanie naturalnego wyglądu), 
  • prawie niewidoczny cień do powiek (chodzi o to, by wydobyć kolor tęczówki i wygładzić koloryt powieki; najlepiej by był matowy), 
  • pomadka w naturalnym odcieniu, współgrającym z kolorem warg (podobno najlepiej spojrzeć jaki kolor ma wewnętrzna strona wargi - wystarczy odchylić dolną wargę - właśnie taki odcień powinna mieć pomadka)


Zacznij od nałożenia na twarz kremu. Poczekaj, aż się wchłonie, potem przyłóż dla pewności chusteczkę, by zebrać ewentualny nadmiar. Następnie nałóż bazę: wklepuj ją opuszkami palców - postępuj podobnie, co w przypadku kremu. Kiedy baza się wchłonie pora na podkład. By uzyskać maksymalnie naturalny efekt możesz użyć kosmetyku, który daje delikatne pudrowe wykończenie - wtedy twarz nie będzie wyglądała jak maska (wiosną i latem bardzo dobrze sprawdzają się minerały, bo wyglądają lekko i nie spływają pod wpływem wysokiej temperatury). Kolejnym krokiem jest zatuszowanie uporczywych cieni pod oczami oraz innych niedoskonałości - jeśli są delikatne, to prawdopodobnie wcześniejsze położenie bazy i podkładu powinno rozwiązać ten problem. Wykończ twarz pudrem oraz nałóż róż na wystające części policzków. 

Teraz pora na bardziej precyzyjne działanie! Weź kredkę bądź eyeliner i narysuj bardzo cienką kreskę na górnej powiece, tuż przy linii rzęs, zwracając uwagę także na powierzchnię między rzęsami. Chodzi o uzyskanie naturalnego efektu - kreska ma być niewidoczna i poprawić tylko oprawę oka. Na górną powiekę nakładamy cień w naturalnym kolorze (do modelowania kształtu oka używamy ton ciemniejszego i starannie rozcieramy granice). Tuszujemy rzęsy i dokładnie rozczesujemy je używając grzebyka lub specjalnej szczoteczki. Dolne rzęsy najlepiej pomalować tylko przy zewnętrznych kącikach. Na koniec palcem wklepujemy w usta pomadkę - uzyskamy wtedy naturalny, trochę niedbały efekt; jeśli ktoś woli równomierny kolor do nakładania pomadki używamy pędzelka. 

Pora przetestować ten makijaż - wyruszam na poszukiwanie idealnej pomadki :) Udanego malowania!

Kolorowy zawrót głowy, czyli o niebanalnych sposobach na ozdobienie fryzury - cz. 2 Koczki


Uwielbiam upięcia i wiązania. Sprawiają, że mój wygląd diametralnie się zmienia, są dopełnieniem stylizacji i potrafią wydobyć walory, które danego dnia chcę podkreślić. Bardzo kobiece i eleganckie są wszelkie możliwe wersje  koczków. Kucyki w zależności od stylizacji sprawiają, że fryzura jest nowoczesna albo dziewczęca. Warkocze także pojawiają się w wersji oficjalnej i niezobowiązującej. Choć lubię prostotę, to co jakiś czas pozwalam sobie na trochę wariacji: uwielbiam eksperymentować z nietuzinkowymi ozdobami do włosów. Dlatego postanowiłam zebrać najciekawsze pomysły na wzbogacone kolorystycznie upięcie. Dzisiaj część druga, poświęcona wariacjom na temat koczka :) Miłego czytania!


Niedbały koczek
http://www.thestyleumbrella.com


http://www.graziadaily.co.uk
Uczesanie, które nie dość, że proste, to bardzo efektowne i dodające młodzieńczego uroku, to niedbale upięty koczek. Aby go zrobić wystarczy gumka i kilka wsuwek do włosów. Ze względu na szybkość wykonania i prostotę jest to jedna z ulubionych fryzur zapracowanych kobiet oraz zaspanych studentek ;). 


Jeśli chcesz sprawić, by koczek był niebanalny, wykorzystaj ozdoby, które dodadzą mu szyku i przyciągną wzrok.  Ciekawie wygląda pojedyncza klamra, która powinna być wyraźna a z drugiej strony dopełniać stylizację (dlatego do stylu casual, np. koszula i jeansy, nie polecam akcesoriów wysadzanych cyrkoniami). Są dwie metody wpinania takiej klamry w koczek. Pierwsza polega na spłaszczeniu rzeźby upięcia, tak by ozdobna część klamry znajdowała się na nim. Druga, prostsza, to wpięcie klamry bezpośrednio nad lub pod koczkiem. 

Przy niedbałych, swobodnych ujęciach sprawdzają się również wstążki i warkoczyki ze sztucznych pasem, wplecione w naturalne włosy. Przytwierdza się je za pomocą wsuwek. Innym rozwiązaniem będzie obwiązanie koka wstążką, jednak taka fryzura wymaga trochę czasu. Najpierw włosom należy dodać objętości, formując koka na specjalnym elastycznym wypełniaczu, lub upinając włosy na specjalnej syntetycznej poduszce. Tak powstały precel lub kokon wystarczy obwiązać jedną lub kilkoma wstążkami i gotowe!


Efektowne i eleganckie

http://www.vogue.co.uk
Koczek bardzo łatwo można przekształcić w małe dzieło sztuki. Bogato zdobione upięcie najlepiej dobrać do stroju, który jest prosty (należy się kierować zasadami podobnymi do tych dotyczących dopasowywania ilości i rozmiarów biżuterii do danej stylizacji).   

Przykładem uczesania idealnie współgrającego z małą czarną, jest koczek ozdobiony złotą klamrą (na zdjęciu obok przykład takiej fryzury z pokazu YSL). Głowa ozdobiona takim cudeńkiem wygląda królewsko ! Grunt to odpowiednie dobranie takiej ozdoby, do reszty stroju oraz makijażu.

Przy wyborze ozdoby trzeba również kierować się rzeźbą i strukturą koczka: jeżeli jest delikatny i naturalny, to zbyt ciężkie ozdoby będą wyglądały przytłaczająco. Jeżeli masz cienkie włosy albo decydujesz się na efekt mokrych  włosów najlepsze będą ozdobne wsuwki i spinki, które wyglądają delikatnie i współtworzą piękne uczesanie.

Cięższe ozdoby, szczególnie te zdobione dużą ilością kamieni należy zakładać na specjalne okazje, najlepiej prezentują się na gęstych i wypielęgnowanych włosach.


http://eatbreathefashion.com
http://www.glamour.com
http://www.fashion-style.becomegorgeous.com