Pokazywanie postów oznaczonych etykietą make-up. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą make-up. Pokaż wszystkie posty

Angelina Jolie - urodzinowy przegląd makijaży gwiazdy

Tej aktorki nikomu nie trzeba dziś przedstawiać. Jej kariera aktorska zaczęła nabierać rozpędu dzięki rolom w takich filmach jak Gia, Przerwana lekcja muzyki i Tomb Raider. Wczoraj skończyła 37 lat. Jest prawdziwą szczęściarą: jej partnerem życiowym jest Brad Pitt, ma potomstwo z Bradem! ;) i na dodatek dojrzałość jej służy. Angelina jest uznawana za jedną z najseksowniejszych aktorek, a jej styl jest wciąż obserwowany i naśladowany. Z okazji jej urodzin dzisiaj mały przegląd zmian w wyglądzie w postaci poniższej galerii :) Miłego oglądania!



Angelina Jolie
http://www.mtv.com
Angelina Jolie
http://www.instyle.com

Angelina Jolie
http://fashion.about.com
Angelina Jolie
http://beauty.about.com
Angelina Jolie
http://lichnosti.net
http://www.zimbio.com



Kameleon w upalny dzień - jak letni makijaż biurowy szybko przekształcić w wieczorowy

Dwie rzeczy w ciągu mojego majowego tygodnia są pewne: praca i spontaniczne spotkanie towarzyskie po pracy! Po ośmiu godzinach za biurkiem nic tak nie kusi, jak zimne piwo, muzyka i relaks. Zwykle nie obciążam swojej podręcznej kosmetyczki dodatkowymi mazidełkami, dlatego ograniczam się do podstawowych i niezbędnych produktów. Najważniejsze, że w zupełności wystarczają, by przeobrazić codzienny biurowy make-up w wieczorowy. Poniżej kilka wskazówek dotyczących doboru kosmetyków idealnych na upalne dni i wieczory. Miłego malowania!

1. Make-up podstawowy

Kosmetyki: lekki podkład matujący/rozświetlający, puder, róż/bronzer, eyeliner, maskara wydłużająca, cień podstawowy i do modelowania, pomadka nawilżająca w naturalnym kolorze (jasna karnacja - ciepły róż)

Wykonanie: Na twarz nakładamy krem nawilżający i matujące skórę. Kiedy się wchłonie rozprowadzamy podkład za pomocą gąbki lub pędzla i przypudrowujemy twarz. Teraz pora na modelowanie jej za pomocą różu i bronzera: bronzer wyszczupla i optycznie skraca, róż rozjaśnia i podkreśla. Na powieki nakładamy cień podstawowy a następnie modelujemy za pomocą drugiego koloru. W ciepłe dni nie powinno się malować powiek kremowymi i ciekłymi kosmetykami, lepiej postawić na cienie sypkie lub prasowane. Tuż przy rzęsach, na górnej powiece rysujemy cienką kreskę eyelinerem.Dokładnie tuszujemy rzęsy maskarą wydłużającą. Na lato warto wybrać kosmetyk wodoodporny, który w upalne dni będzie trwalszy. Wystarczy pomalować usta i gotowe!

2. Wieczorne poprawki

Kosmetyki uzupełniające: błyszczyk do ust, ciemny połyskliwy cień do powiek, maskara pogrubiająca

Wykonanie: Jeśli wybierasz się na imprezę zaraz po pracy, możesz wykorzystać ostatnie minuty na kilka "ulepszeń", które zmienią makijaż dzienny w wieczorowy. Po pierwsze popraw makijaż pudrem, różem i bronzerem, jak w punkcie 1. (uważaj jednak z ich ilością - wysokie temperatury zmienią szybko grubą warstwę kosmetyków w nieestetyczną papkę). Następnie użyj połyskliwego cienia: nałóż go w załamaniu i przy zewnętrznym kąciku górnej powieki oraz na powiece dolnej. Pamiętaj o dokładnym blendowaniu. Popraw kreskę przy rzęsach: teraz możesz zrobić ją grubszą i bardziej zadziorną (tutaj o najmodniejszych sposobach malowania kreski). Na rzęsy nałóż maskarę pogrubiającą - jeśli za bardzo się sklejają użyj przed i po szczoteczki. Muśnij usta błyszczykiem, rozpuść koczek i z falującym włosem oraz zadziornym okiem ruszaj na imprezę!

Jak skorygować kształt oka - cz. 3 Głęboko osadzone oczy

Pamiętam, że początkowe próby wykonania makijażu, które stawiałam będąc nastolatką, wielokrotnie kończyły się karykaturalnym efektem: a to za ciemne cienie, a to zbyt dramatyczna kreska. Muszę przyznać, że potrzebowałam kilku lat praktyk i obserwacji kształtu twarzy oraz tego jak zachowują się na niej kosmetyki, by dojść wreszcie do obecnego etapu, w którym potrafię podkreślić swoje walory. A być może dowiedziałabym się tego szybciej, gdybym miała szansę poznać wskazówki, jak malować się przy moim typie twarzy (mam normalnej wielkości oczy, jednak spora nasada nosa sprawia, że wyglądają, jakby były zbyt blisko siebie). Do tej pory było o małych i wypukłych oczach - dzisiaj o tym, jak malować głęboko osadzone oczy :) Miłego malowania i czytania!


Przy robieniu makijażu oczu głęboko osadzonych należy używać takich kosmetyków i kolorów, które pomogą wydobyć oko i powiększyć je. Należy zrezygnować z intensywnego cieniowania, ponieważ uzyskamy efekt odwrotny od zamierzonego: podkreślimy w ten sposób osadzenie oka. Najpierw nakładamy matowy cień na całą powiekę. Następnie cieniujemy innym kolorem, ponad załamaniem powieki. Kładziemy rozjaśniający krem w wewnętrznym kąciku oka. 


Jeżeli decydujesz się użyć eyelinera, to prowadź bardzo cienką kreskę. Grubsza linia uwydatni oko i sprawi, że podkreślisz niedoskonałość. Przy małym i wąskim oku najlepiej zacząć rysowanie od 1/3 długości powieki. 

Ostatni krok to staranne wytuszowanie rzęs - najlepiej sprawdzi się wydłużająca i pogrubiająca.

Jak skorygować kształt oka - cz. 2 Wypukłe oczy

Pamiętam, że początkowe próby wykonania makijażu, które stawiałam będąc nastolatką, wielokrotnie kończyły się karykaturalnym efektem: a to za ciemne cienie, a to zbyt dramatyczna kreska. Muszę przyznać, że potrzebowałam kilku lat praktyk i obserwacji kształtu twarzy oraz tego jak zachowują się na niej kosmetyki, by dojść wreszcie do obecnego etapu, w którym potrafię podkreślić swoje walory. A być może dowiedziałabym się tego szybciej, gdybym miała szansę poznać wskazówki, jak malować się przy moim typie twarzy (mam normalnej wielkości oczy, jednak spora nasada nosa sprawia, że wyglądają, jakby były zbyt blisko siebie). Przeczytajcie artykuł, jeśli macie problem z dobraniem odpowiedniego sposobu malowania - dzisiaj o tym, jak malować wypukłe oczy :) Miłego malowania i czytania!

1. Optyczne zmniejszenie

wypukłe oczy
http://www.profaces.com
Wypukłe oczy należy optycznie zmniejszyć. Można tego dokonać poprzez zmatowienie najbardziej wypukłych partii powieki oraz odpowiednie cieniowanie. Na wewnętrznych kącikach użyj jasnego, rozświetlającego cienia. Górną powiekę, ze szczególnym uwzględnieniem wypukłych partii, pokryj matowym cieniem (kolor nie gra roli, choć należy pamiętać, że jasne odcienie zazwyczaj powiększają optycznie), np. szarym. Teraz można zacząć cieniowanie: cień nałóż na zewnętrzne kąciki oraz nieco poza załamaniem powieki. Możesz lekko wyciągnąć cień poza kącik oka. Cieniem lub kredką możesz także podkreślić dolną powiekę - ważne, by nie rysować poniżej linii rzęs.

2. Kreska zdziała cuda

Osoby z wypukłymi oczami powinny przekonać się do eyelinera, ponieważ może on dużo efektywniej zmniejszyć powierzchnię powieki. Kiedy rysujesz kreskę na górnej powiece, powinna być gruba i przebiegać od wewnętrznego do zewnętrznego kącika. Przy takiej budowie oka można eksperymentować z zakończeniem kreski: bardzo efektownie wyglądają podwójnie zakończone. Nie należy ich zbytnio podkręcać w górę. Na dolnej powiece nigdy nie rysujmy linii pod rzęsami. Tutaj bardzo dobrze prezentuje się kreska na linii wodnej oraz lekko roztarta na linii rzęs. Tuszowanie rzęs należy ograniczyć do zewnętrznych kępek, stosując maskarę oszczędnie na środkowych partiach. 


Czarny eyeliner w nowych odsłonach - trendy z pokazów 2012

Kocham podkreślać oczy czarnym eyelinerem! Dodaje spojrzeniu wyrazistości i magnetyzmu, potrafi przemienić nawet najprostszy makijaż w genialną stylizację. Co roku wizażyści przechodzą samych siebie w wymyślaniu kolejnych makijaży inspirowanych minionymi modami, w których niejednokrotnie kocia kreska gra pierwsze skrzypce. Nie zawiedli także i w tym roku - na pokazach pojawiło się wiele bardzo interesujących propozycji, jak za pomocą czarnego tuszu wyczarować magnetyczne spojrzenie. Poniżej kilka najciekawszych trendów wraz ze wskazówkami dotyczącymi wykonania :) Miłego malowania!


1. Kocie oko

Marios Schwab
http://www.vogue.co.uk
Taki sposób malowania sprawia, że oko wydaje się o wiele większe niż w rzeczywistości. Siłą tego makijażu jest przede wszystkim wyraźne rozdzielenie dolnej i górnej linii eyelinera, dzięki czemu oko nabiera dzikiego i zwierzęcego charakteru. Do wykonania takiego make-upu potrzeba czarnego eyelinera oraz miękkiej, łatwo rozcierającej się kredki w grafitowym lub ciemnoszarym odcieniu. Najpierw malujemy na górnej powiece grubą kreskę za pomocą kredki i rozcieramy ją pędzlem. Podobnie robimy z dolną powieką, jednak tutaj kreskę rysujemy pod linią rzęs. Teraz pora na eyeliner: na górnej powiece tuż przy linii rzęs rysujemy zdecydowaną kreskę i wyciągamy ją poza zewnętrzny kącik oka tak, by była równa długości łuku brwiowego. To samo z dolną powieką, tak jak w przypadku kredki: pod linią rzęs i o długości równej brwiom. Należy zachować odstęp pomiędzy kreskami: łatwiej uzyskać charakterystyczną przerwę naklejając na ten kawałek skóry taśmę lub pomagając sobie wzornikiem podczas malowania. Na koniec tuszujemy rzęsy.

2. Nowe smoky eyes

Nowa definicja smoky eyes to rezygnacja ze standardowej, klasycznej palety barw (czyli powszechnie stosowanego połączenia czarnego i szarego lub czarnego i brązowego cienia). Owszem, czerń jest tutaj obecna, ale występuje w wersji kremowej i w odcieniu zbliżonym bardziej do szarości. Za jej pomocą cieniuje się oko i dodaje mu charakterystycznego "dymu". Do wykonania takiego make-upu jak na zdjęciu obok potrzeba złoto-miedzianego aksamitnego cienia, miękkiej kredki w odcieniu jasnej, złotej zieleni oraz czarnego kremowego eyelinera w kredce. Najpierw na całą górną powiekę nakładamy miedziany cień, na dolnej natomiast malujemy grubą  zieloną kreskę. Rozcieramy granice za pomocą pędzelka. Czarnym eyelinerem zaznaczamy  mocno zewnętrzne kąciki oczu: na dolnej powiece prowadzimy też kreskę od 2/3 długości, na  linii wodnej. wewnętrzne akcenty ciemnym kolorem nie służą osobom z blisko osadzonymi oczami, które powinny w tym miejscu zaakcentować makijaż jasnym kolorem. Wykańczamy make-up wyciągając za pomocą pędzelka ciemne partie: na górnej powiece granica cienia powinna przebiegać na długości zakończenia łuku brwiowego. Tuszujemy rzęsy maskarą wydłużającą.

3. Roztarty czarny

Moschino
http://www.beauty-mantra.com
Silne a jednocześnie romantyczne spojrzenie łatwo uzyskać zaprzyjaźniając się z miękkim eyelinerem w kredce. Jego magia polega na akcentowaniu rysunku oka przy równoczesnym wprowadzeniu efektu zamglenia, który dodaje tajemniczości. Aby wykonać makijaż inspirowany tym zaprezentowanym na pokazie Moschino, należy zaopatrzyć się w czarną kredkę i ewentualnie drugą w odcieniu grafitowym lub szarym. Podkreślamy oko za pomocą grafitowej kredki: rysujemy grube kreski na obu powiekach, przy linii rzęs. Następnie za pomocą okrągłego pędzelka rozcieramy linie, tak by uzupełniły miejsca między rzęsami. Kierujemy cieniowanie na zewnątrz, stopniowo zlewając kolor ze skórą. Następnie jeszcze raz rysujemy kreski: na górnej powiece cienką, przy linii rzęs, na dolnej na linii wodnej. Jeśli spojrzenie jest zbyt ciężkie należy dokładniej rozetrzeć kolor; można też użyć rozświetlacza pod łukiem brwiowym i przy wewnętrznych kącikach oczu. Ostatni krok to wytuszowanie rzęs maskarą wydłużającą.

Propozycje Chanel na sezon jesień/zima 2012


Co prawda dopiero niedawno rozpoczął się sezon wiosna/lato 2012, jednak już pojawiają się propozycje projektantów i makijażystów na zimne miesiące, czyli startujący od września sezon jesień/zima. Postanowiłam prześledzić, co w trawie piszczy i dzisiaj prezentuję wam propozycje ultrakobiecej marki. Chanel na przyszły, zimny sezon proponuje bardzo graficzne i wyraziste stylizacje. Autorem makijaży jest Peter Philips -  dyrektor kreatywny Chanel Makeup, który uwielbia łączyć w swoich projektach wszelkie dostępne możliwości kolorowych kosmetyków oraz wprowadzać nietypowe struktury (np. poprzez przyklejanie piór, kamyczków, cekinów). Szykujcie brwi drogie panie - nadchodzi Peter :) Miłego czytania!



Kryształowa armia

http://www.graziadaily.co.uk
 
   
http://www.graziadaily.co.uk
Motywem przewodnim pokazu Chanel na sezon jesień zima, były minerały i kryształy. Dużo błysku, dużo wyrazistych kolorów w połączeniu z użytymi materiałami, krojami i makijażem dawały wrażenie chłodu i surowości. Na wybiegu przechadzała się armia kobiet - perfekcyjnych, surowych i zimnych jak... kryształy. Te piękne twory natury zainspirowały nie tylko projektanta, trafiły też do kuferka z kosmetykami Chanel Makeup. Błysk i perfekcjonizm oklejonych kryształkami  i cekinami brwi był dominantą make-upu. Każda kryształowa brew była ręcznie robiona i w mozole przyklejana do włosków. Podstawą makijażu była nieskazitelna, porcelanowa skóra - każda modelka wygląda jak Królowa Śniegu, a raczej Królowa Kryształu. Ponieważ bogato zdobione brwi miały być jedynym, wyrazistym punktem, włosy zostały gładko zaczesane do tyłu. Uzyskano dzięki temu ciekawy efekt: brwi są tożsamym elementem całej stylizacji i jej naturalną kontynuacją. Kobieta, ubrana w kolekcję Chanel j/z 2012 to kryształ, piękny jako całość i zapierający dech, kiedy spojrzeć na detale. 

Kryształowa szafa

W przyszłym sezonie z pewnością przebojem będą buty na kryształowym obcasie - bardzo kobiece, bardzo wygodne. Do tego obowiązkowo rurki 3/4, płaszcze i spódnice bez kołnierza, za to z dużymi kieszeniami, golfy, połysk i migotanie. Dodatki mogą być bardzo bogate, jak w przypadku wysadzanych kamieniami metalowych napierśników, ale mogą też być tylko minimalistycznym akcentem, jak w przypadku małej torebki Chanel na łańcuszku - klasa sama w sobie!

Amanda Bynes kończy 26 lat - jej styl w makijażu


Amandę Bynes z pewnością kojarzy młodsze pokolenie - zyskała sławę dzięki grze w serialu Siostrzyczki oraz roli błyskotliwej Violi w komedii romantycznej Ona to on oraz tytułowej roli w filmie Sydney White. Obecnie aktorka oficjalnie wycofała się z kariery aktorskiej (bezpośrednio po osunięciu jej z obsady Hall Pass). My jednak pamiętamy o niej oraz jej urodzinach - wszystkiego najlepszego Amando! Z tej okazji postanowiłam również przeanalizować jej ulubione makijaże oraz prześledzić, czym różni się prywatny look aktorki od tego oficjalnego. Mam nadzieję, że delikatny i zalotny make-up Amandy zyska grono zwolenniczek :) Miłego czytania!


Prywatnie minimalnie

Przyłapana na zakupach Amanda prezentuje typowy na takie okazje make-up, z właściwie jego brak. Nie wiadomo, czy miała gorszy dzień, czy po prostu jej się nie chciało, ale ostatnie zdjęcie pokazuje, że przydałoby się dziewczynie trochę więcej snu:

Amanda Bynes na zakupach
http://theglamlamb.blogspot.com

Amanda jest minimalistką przy prywatnych wyjściach: make-up no make-up a więc ograniczenie się do podkładu normalizującego i kryjącego niedoskonałości, maskary i szarej kredki do oczu. Uzupełnieniem tego wyglądu jest dość często miodowy albo bezbarwny błyszczyk, jak tutaj:

Amanda Bynes
http://news-tracker.com

Publiczny glam

Podczas oficjalnych imprez Amanda Bynes zawsze stawia na świetlisty glam. Jej makijaż i fryzura zawsze przyciągają wzrok, tym bardziej, że nie żałuje błyszczących kosmetyków i dodatków. Z pewnością ulubionym kosmetykiem Amandy jest maskara maksymalnie zagęszczająca i wydłużająca rzęsy (choć efekt :sztucznych rzęs" może być również wynikiem doklejenia syntetycznych kępek). Powieki najczęściej pomalowane błyszczącym, jasnym cieniem, niekiedy mniej rzucające się w oczy, dzięki zastosowaniu kolorów pudrowych, brzoskwiniowych. Aby upodobnić się do aktorki, należy pamiętać, że niezbędne jest podkreślenie kości policzkowych różem, lub bronzerem (ten drugi polecam szczególnie dla Pań o okrągłej, szerokiej twarzy). Dopełnieniem makijażu jest pociągnięcie ust błyszczykiem w kolorze miodowym lub różowym.

Amanda Bynes podczas oficjalnego wyjścia
http://www.lifeandtrend.com

Amanda Bynes
http://www.wzip88.com


Makijaż dla dorosłych - Sharon Stone (54 l.) i jej ulubione triki


Z ciekawości zajrzałam do kalendarium, żeby sprawdzić, czy dziś przypada jakaś ciekawa rocznica. Jest ich kilka: dokładnie 96 lat temu Albert Einstein ogłosił ogólną teorię względności, 43 lata temu John poślubił swoją Yoko, a 34 lata temu Polka - Krystyna Chojnowska-Liskiewicz - jako pierwsza kobieta samotnie opłynęła kulę ziemską. Dzisiejszą datę z pewnością pamiętają także fani Sharon Stone oraz Nagiego instynktu, którego premiera miała miejsce dokładnie 20 lat temu. Sharon Stone zyskała dzięki filmowi długo niecichnącą sławę i do dziś jest podziwiana za swoją urodę (ostatnimi czasy poprawianą u chirurga). Ja skupiam się dziś na ostatnich upodobaniach makijażowych aktorki :) Miłego czytania!


Naturalność w cenie
Sharon Stone na co dzień stawia na naturalność i umiar w makijażu. Przede wszystkim dba o cerę - po niej najszybciej bowiem widać oznaki starzenia. Paradoksalnie im mniej tuszowania wieku i zmian skórnych, tym lepszy efekt, jak np. tutaj:


Sharon Stone na lotnisku
http://www.dailymail.co.uk 

Naturalny look nie jest dla aktorki korzystny podczas oficjalnych wyjść - jej uroda jest specyficzna i potrzebuje oprawy, by wydobyć głębię spojrzenia albo piękny uśmiech. Podczas gali magazynu AARP w Kalifornii niestety zabrakło takiego akcentu, który dodatkowo odwróciłby uwagę od chirurgicznych poprawek:

Sharon Stone podczas gali Magazynu AARP
http://www.zimbio.com 
Najbardziej urzekający naturalny makijaż można było zobaczyć na łamach magazynu AARP - Sharon wzięła udział w bardzo sensualnej sesji zdjęciowej. Fotograf zarzekał się, że prawie w ogóle nie poprawiał swoich prac, jednak porównując zdjęcie magazynowe z poprzednim, z gali, da się zauważyć, że dokonano (w jakimś stopniu) retuszu:

Sharon w sesji dla magazynu AARP
http://stocklandmartelblog.com 

Sharon oficjalnie

Choć Sharon Stone jest uznawana za ikonę piękna i kobietę z ogromnym wdziękiem i wyczuciem, jeśli chodzi o modę i wizaż, zdarzyło jej się kilka "oficjalnych" wpadek. Najgłośniejsza z nich to zmęczony i przyciężki efekt maski, który aktorka zaprezentowała podczas zeszłorocznej gali oskarowej:

Postarzający make-up Sharon na Oskarach w 2011r.
http://chanceplus1.com 

Wysoko upięte włosy miały prawdopodobnie naciągnąć skórę, jednak efekt był odwrotny od zamierzonego, bo fryzura wyeksponowała zmęczoną twarz. Poza tym przyzwyczajeni do bardziej naturalnego wyglądu gwiazdy przeżyli ogromny szok: "tapeta", którą Sharon nałożyła na twarz pogłębiła zmarszczki i dodała jej paru lat.
Aktorka z pewnością wzięła sobie do serca nieprzychylne komentarze na temat wyglądu. Obecnie podkreśla w piękny sposób urodę, stosując sprawdzony trik: promienna skóra i akcent kolorystyczny odpowiedni dla blondynki. Przykładem może być piękny kolor na ustach:

Aktorka prezentuje biżuterię Damiani "Maji"
http://www.zimbio.com 

oraz elegancki look, który nie kryje wieku, a podkreśla urodę zjawiskowej Sharon:

Rumiana panna - wiosenny róż w naturalnym i wyrazistym wydaniu



Wiosenny rumieniec jest uroczy, choć w makijażu pożądane jest jego kontrolowane wydanie. Najpiękniejsza, dziewczęco wyglądająca cera, powinna wyrażać lekkość, zwiewność, ale również zaczepność i witalność. Kosmetyk prezentuje się efektownie na zadbanej, pozbawionej przebarwień cerze, dlatego jeśli masz do nich skłonność pamiętaj o wcześniejszym wyrównaniu kolorytu. Róż oczywiście jest obecny na wybiegach i z pewnością będzie rządził w sezonie wiosna/lato 2012. Zazwyczaj uczy się nas, że trzeba używać go z umiarem, tylko na wypukłe, "uśmiechnięte" miejsca policzków. Ten artykuł burzy ten standard - pora na szaleństwo z różem! :) Miłego czytania!


Łagodna wersja różu pojawia się w tym sezonie zdecydowanie rzadziej. Odrobina kosmetyku oraz jego jasna barwa współgrają z makijażem typu make-up no make-up. Oszczędność w jego dozowaniu jest w tym przypadku niezbędna, dla zachowania naturalnego i nieskazitelnego wrażenia:

http://huang88.blox.pl

Kolejne użycie różu zwróciło moją uwagę ze względu na inne niż dotychczas aplikowanie (czyli na środku bądź całości wystającej części policzka). Makijaż w nadchodzącym sezonie ma podkreślać ciepło i energię wiosny i lata. Make-up'y kojarzą się zatem z opaloną na wakacjach twarzą:

http://fashionbombdaily.com

Niektórzy makijażyści zdecydowali się na zdecydowane i wyraziste policzki. Kolor nie jest w tym przypadku rozlewającym się placem, tylko precyzyjnie umieszczoną plamą, a nieco roztartymi brzegami. Przywodzi na myśl twarz zaróżowioną podczas porannego, wiosennego spaceru, kiedy nadal zdarzają się przymrozki:


http://beautyeditor.ca
I wreszcie mój ulubiony make-up: mega rumieniec. Bardzo podoba mi się w nim rozmiar oraz delikatny kolor. Sprawia, że twarz wygląda na promienną i zalotną, jakby przed chwilą nosząca ją kobieta biegła na autobus (co zdarza mi się na szczęście sporadycznie). Na co dzień wybieram jeszcze jaśniejszy odcień różu, ale chyba skuszę się na tki, różowo-brzoskwiniowy:

http://beautyeditor.ca

Jak widać, o różu wiemy jeszcze zbyt mało, dlatego warto śledzić najnowsze trendy i odważyć się pokazać światu rumieńce! Powodzenia w nakładaniu i modelowaniu!








Trendy makijażowe na czerwonym dywanie - Oskary 2012


Jak co roku oczy wszystkich fanek i fanów gwiazdorskiego blichtru zwróciły się w kierunku Teatru Kodaka w Hollywood, gdzie odbyła się gala wręczenia Oskarów. Oczywiście w miejscu oblężonym tego wieczoru przez komentatorów, fotografów i kamerzystów, nie tylko umiejętności aktorskie i ilość nominacji do nagrody się liczyły, a to, jak kto się zaprezentuje. Często stroje gwiazd, ich makijaże i fryzury, traktowane są jako potwierdzenie doboru dominującego trendu w nadchodzącym sezonie. Po analizie zdjęć z czerwonego dywanu możne wyłonić z pewnością make-upy, które będą hitami w sezonie wiosna/lato 2012. Oto one:

1. Make-up no make-up

Trend, który powraca co roku w różnych wydaniach, także w nadchodzącym sezonie będzie święcił tryumfy. Stawiamy w nim na maksymalną naturalność, więc kosmetyki, których użyjemy, powinny jedynie wydobywać charakter z twarzy, podkreślać jej walory i tuszować niedoskonałości. Najlepiej sprawdzi się zatem lekki podkład, odrobina różu, jak najbardziej zbliżonego do naturalnego rumieńca, pastelowy cień, podkreślający kolor tęczówki oraz maskara. Mistrzynią na czerwonym dywanie, jeśli chodzi o ten typ makijażu, jest w tym roku Gwyneth Paltrow. Jej makijaż jest prawie niewidoczny, a dopełnienie stanowi prosta fryzura i skromna sukienka - co w efekcie tworzy zjawiskowy look:

http://www.beautystylewatch.com

2. Róż na ustach i powiekach

Róż jest zdecydowanie jednym z chętniej wybieranych kolorów kosmetyków wśród pań na gali Oskarów. Moją uwagę zwróciły dwa makijażowe zastosowania tego koloru: u Michelle Williams oraz Emmy Stone. Michelle postawiła na energetyczny a jednocześnie słodki i niewinny odcień szminki. Jej makijaż jest wzorowy również ze względu na twarz, która przy zastosowaniu różowego koloru, powinna być gładka, świeża i promienna:
http://www.beautystylewatch.com
 Z kolei Emma postawiła na różowy cień do powiek. Kształt oka podkreśliła czarną kreską na górnej powiece i podobnie jak Michelle zadbała o promienny wygląd skóry.
http://www.primped.com.au/blogs/guest-blog

3. Czerwone usta, wyraziste łuki brwiowe

Intensywna, głęboka czerwień na ustach pasuje z pewnością ciemnowłosym kobietom. Przy mocno podkreślonych ustach niezbędne jest pamiętanie o umiarze w podkreślaniu oka. Oskarowy, wzorowy makijaż tego typu zaprezentowała Rooney Mara. Podkreślone czerwienią usta bardzo dobrze podkreśliły jej urodę. Aktorka zaakcentowała łuki brwiowe, dzięki czemu twarz stała się bardziej zdecydowana. Makijaż świetnie kontrastuje z perłową, eteryczną sukienką:

http://www.beautystylewatch.com
Być może zdziwię obserwatorów trendów z czerwonego dywanu, ale nie zachwycił mnie makijaż Angeliny Jolie. Mimo, że w większości przypadków idealnie podkreśla swoją urodę, tym razem wydawała się zmęczona. Moim zdaniem powinna postawić albo na czerwone usta, albo na smoky-eyes. W połączeniu sprawiają często, ze twarz wydaje się zbyt ostra. Choć mojej koleżance np. się podoba:

http://www.beautystylewatch.com