Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z. Pokaż wszystkie posty

Wiosenny jeż... czyli dlaczego włosy się elektryzują i jak temu zapobiegać?


Mimo, że zima już prawie na dobre odeszła, nadal wiele z nas boryka się z bardzo irytującym problemem. Elektryzujące się włosy, które przyprawiają o ból głowy nie jedną z nas. Z takim zachowaniem włosa spotykamy się najczęściej zimą ze względu na duże różnice temperatur (wewnątrz, na zewnątrz), a tym samym zmienną wilgotność powietrza. Jednak problem może pojawiać się także niezależnie od pory roku: kondycja włosa uzależniona jest od sposobu jego pielęgnacji, ilości zabiegów stylizacyjnych oraz trybu życia. Dzisiejszy artykuł ma na celu wyjaśnienie zjawiska elektryzowania włosów oraz udzielenie kilku wskazówek dotyczących przeciwdziałania i zwalczania "wiosennego jeża" na głowie:) Miłego czytania!

Dlaczego włosy się elektryzują?


Wszystkiemu winna fizyka! A konkretnie zjawisko "odpychania się" jonów o takim samym ładunku. Włosy naładowane są dodatnio. Jeżeli są odpowiednio wypielęgnowane, mają zamknięte łuski, do środka nie przedostają się dodatnie jony z zewnątrz: wtedy włosy zachowują się normalnie. W momencie, gdy łuski są niedomknięte, jony dodatnie, w postaci cząsteczek kurzu oraz cząsteczek włókien w tkaninach, zaczynają "odpychać" dodatnie jony włosa - wtedy zachodzi elektryzacja. Najbardziej podatne na nią są włosy przesuszone oraz zniszczone zabiegami chemicznymi oraz zbyt częstym poddawaniem ich działaniu wysokich temperatur (np. podczas suszenia, prostowania). 

Elektryzujące się włosy
http://www.healthspablog.org

Jak uporać się z elektryzującymi się włosami?

Jeżeli twoje włos są nieposłuszne i "sterczą", należy im się odpowiednia pielęgnacja. Przede wszystkim należy zainwestować w kosmetyki, które odżywią przesuszone włosy, np. nawilżający szampon i odżywkę. Dodatkowo warto stosować preparaty antystatyczne, w postaci sprayów i mgiełek - uspokajają włosy. Jeżeli nie mamy pod ręką takim kosmetyków do okiełznania włosów wystarczy drewniana szczotka spryskana odrobiną lakieru. Należy unikać grzebieni i szczotek wykonanych z plastiku - ten materiał niestety zwiększa elektryzację. Konieczne jest też chronienie włosa podczas modelowania termicznego. Po pierwsze należy wysuszyć włosy - najlepsze dla łusek włosa jest suszenie chłodnym strumieniem powietrza. Wysuszone włosy, przed przystąpieniem do stylizacji prostownicą lub lokówką, należy spryskać ochronnym lakierem bądź innym, przeznaczonym do tego preparatem.

szczotkowanie włosów
http://manolobeauty.com


Dobrze sprawdzają się także domowe sposoby pielęgnacji włosów (przede wszystkim nawilżają i regenerują włosy). Najprostszym sposobem jest wykonanie odżywki z żółtka oraz oliwy (proporcja 1:1) lub zmieszanie żółtka z miodem i cytryną. Domową maseczkę rozprowadzamy na włosach, owijamy folią (dla mnie wygodniejsze jest założenie reklamówki - jednorazówki ) i pozostawiamy na 10-20 minut, po czym spłukujemy. Kondycję włosów poprawia także płukanka z wody i octu jabłkowego - jednak nie polecam jej osobom nadwrażliwym na ostre i intensywne zapachy... :)

Wiosenne problemy z cerą


Wiosna na dworze, temperatura wreszcie na tyle wysoka, że nie trzeba martwić się, czy czapka nie przymarznie do głowy w drodze do pracy. Choć nastały warunki sprzyjające zdrowemu wyglądowi, bywa że nasza skóra na wiosnę się buntuje. Pojawiają się zaczerwienienia, przebarwienia, wysypki. Koloryt skóry, mimo większej ilości słońca, jest ziemisty i szary. Winą za to obarczać należy przesilenie wiosenne, czyli czas, w którym organizm przestawia się na inny tryb funkcjonowania. A co za tym idzie przeprowadza małą rewolucję, której wyniki niestety pojawiają się jako czerwone punkty na mapie twarzy. Dziś więc pora na kilka porad, które pomogą przejść przez ten czas z nieskazitelną cerą :) Miłego czytania!





  1. Nawilżenie i natłuszczenie
    Największym zagrożeniem dla skóry podczas przesilenia są znaczne różnice w temperaturze oraz wilgotności powietrza. Z rana często zdarzają się przymrozki, w ciągu dnia przygrzewa słońce; w biurze pełną parą chodzi i ogrzewanie, i klimatyzacja. Skóra bombardowana tak zróżnicowanymi czynnikami zaczyna wariować. Jeżeli do tego nie dostarczamy jej odpowiedniego odżywienia od wewnątrz, staje się podrażniona, zaogniona, trudna do ujarzmienia. By temu przeciwdziałać, trzeba pamiętać o pielęgnacji skóry: w mieszkaniu konieczne są kosmetyki nawilżające, na zewnątrz natłuszczające i chroniące (tak jak zimą). Do tego konieczna codzienna dawka wody niegazowanej.

    http://www.dermaltherapy.com/

  2. Warzywa i owoce poza sezonem - uważaj
    http://urodaizdrowie.pl/
    Mimo iż owoce i warzywa są niezbędnymi, smacznymi i ogólnie dostępnymi elementami zbilansowanej diety, poza sezonem powinno zwracać się uwagę na pochodzenie i stopień przetworzenia produktów. W sklepach i na targowiskach pojawiają się w tym okresie tzw. nowalijki. Jednak w przydomowym ogródku w marcu nie ma jeszcze warzyw, więc bardzo prawdopodobne, że te na straganie zostały potraktowane chemią, by urosnąć i smakować jak warzywa. Pestycydy są dziś w większej ilości dostępnych produktów rolniczych, jednak poza sezonem istnieje większe ryzyko, że ich nasycenie jest wyższe niż zazwyczaj. Na własnym przykładzie sprawdziłam działanie kwietniowych truskawek - przez tydzień musiałam leczyć wysypkę, której po nich dostałam... Z zieleniny nie warto rezygnować i nikogo do tego nie namawiam, ale może lepiej wybrać warzywa w wersji mrożonej oraz przetworzonej, słoikowej? 
  3. Światło, zegar i sen
    W okresie przesilenia bardziej widać na twarzy zmęczenie i skutki niedoborów światła słonecznego (bo pracując w zimie zazwyczaj wychodzimy jak jest jeszcze ciemno i wracamy jak jest już ciemno). Przemęczenie jest szczególnie nasilone kiedy przestawiamy czas z zimowego na letni. Dlatego dobrym pomysłem jest wcześniejsze, delikatne zmodyfikowanie swojego rytmu dobowego. Jeśli każdego dnia wstaniemy 5 minut wcześniej i położymy się spać 5 minut wcześniej, to po dwóch tygodniach przesuniemy rytm doby o godzinę. Wszelkie zmiany dotyczące organizmu powinny być wprowadzane stopniowo i jak najmniej drastycznie. Przesunięcie czasu za dwa tygodnie, więc warto zacząć przestawiać przyzwyczajenia już dziś!
http://www.polskieradio.pl